
Wtorkowa Akademia Szczęścia.
Uczmy się świadomie wybierać to, co nam służy i przybliża nas do siebie.

To, co powtarzasz codziennie, dużo bardziej tworzy Twoje życie niż to, co czujesz raz na jakiś czas.
Nie dokładaj więcej. Nie nadrabiaj. Nie rób „idealnie”. Sprawdź tylko, co się dzieje, kiedy zaczynasz ufać powtarzalności bardziej niż motywacji.

Nie każda emocja wymaga natychmiastowej reakcji. Ale każda zasługuje na zauważenie.
To nie jest „przesadne analizowanie”. To budowanie kontaktu ze sobą.

Nie chodzi o to, żeby mieć więcej czasu. Tylko żeby inaczej go używać.
I często nawet nie zauważamy momentu, w którym sami zaczynamy znikać ze swojego własnego dnia.

To, że coś jest trudne, nie znaczy, że robisz to źle.
Przecież nie wszystko, co ważne, przychodzi lekko.

10.05 – DZIEŃ „ZOŁZY
Czasem ‘zołza’ to kobieta, która przestała się zgadzać na za dużo.

To, co robisz automatycznie, najczęściej nie jest Twoim wyborem.
I dopóki tego nie zobaczysz — wydaje się, że „taka po prostu jesteś. A to często nie jest „Ty”. To wyuczone reakcje.

Nie wszystko, co czujesz, trzeba od razu naprawiać.
A może… nie wszystko jest do ogarnięcia? Niektóre rzeczy są do przeżycia.

29.04 Dzień 💃 tańca
Bo taniec — przynajmniej dla mnie — nigdy nie był o ruchu. Był o puszczaniu kontroli. O byciu w ciele. O tym, że nie wszystko trzeba rozumieć, żeby to poczuć.

Nie wszystko, co czujesz w relacji, jest o tej drugiej osobie.
I to nie jest obwinianie siebie. To jest odzyskiwanie wpływu.

Masz zasoby. Ale w stresie o nich zapominasz.
Czasem rzeczy nie przychodzą na czas. Ale przychodzą w momentach, kiedy naprawdę są potrzebne.