Dlaczego niektóre relacje są trudne bez jednej winy

Monika
5 ”min”

Dlaczego niektóre relacje są trudne bez jednej winy

Żyjemy w kulturze szukania „winnego” konfliktu.

A przecież wiele trudnych relacji nie wynika z braku dobrej woli, tylko z niedopasowania rytmów, temperamentów, wartości, czy historii emocjonalnych.

Ty działasz szybko, ktoś inny potrzebuje czasu.

Ty regulujesz przez mówienie, a ktoś przez milczenie.

Ty wchodzisz w bliskość przez kontakt, a ktoś przez dystans.

To nie są wady – to style. Kiedy te style się spotykają, powstaje dynamika. I to ona bywa trudna, nie człowiek.

Dla wielu osób ulgą jest zrozumienie, że relacja może być „nieudana”, ale bez winy.

Boli nas nie brak miłości, a raczej brak wspólnego języka. Można być dobrym człowiekiem i fatalnym partnerem dla konkretnej osoby.

Można być lojalnym, a jednocześnie niekompatybilnym.

Można kochać, ale nie umieć być razem. Kiedy zaczynasz rozumieć dynamikę, pojawia się więcej łagodności.

Nie po to, żeby zostać za wszelką cenę, ale po to, by przestać się karać za to, że coś nie wyszło.

📍 Mini-refleksja:

Pomyśl o jednej trudnej relacji z przeszłości lub teraźniejszości. Zadaj sobie pytanie: „czy problem to osoba, czy dynamika?”

❓Pytanie:

Co by się zmieniło, gdybyś nałożyła mniej winy, a więcej ciekawości?