Masz zasoby. Ale w stresie o nich zapominasz.
Miał być newsletter. Dwa tygodnie temu. Nie było. Zapomniałam.
I to jest w sumie dobry przykład tego, o czym chcę dziś napisać.
Bo kiedy jest dużo, kiedy jest trudno, to nie tracisz kompetencji. Tracisz dostęp. Do siebie. Do spokoju. Do tego, co już umiesz.
Kiedy jest trudno, Twój świat się zawęża. Widzisz problem. Błąd. To, co nie działa.
A przestajesz widzieć siebie. To, że już kiedyś przez coś przeszłaś. To, że coś potrafisz. To, że masz w sobie kawałki, które działają — nawet jeśli teraz ich nie czujesz.
Stres nie zabiera Ci zasobów. On tylko odcina do nich dostęp. Odporność to nie jest budowanie siebie od zera. To wracanie do siebie.
Mini zadanie:
Zapisz 3 rzeczy, które już w sobie masz (nawet jeśli dziś ich nie czujesz)
Pytanie:
Kim jesteś poza tym, co teraz czujesz?
Czasem rzeczy nie przychodzą na czas. Ale przychodzą w momentach, kiedy naprawdę są potrzebne.