To, że coś jest trudne, nie znaczy, że robisz to źle.

Monika
5 ”min”

To, że coś jest trudne, nie znaczy, że robisz to źle.

Czasem bardzo szybko uznajemy trudność za dowód porażki. Jeśli coś wymaga od nas więcej czasu, więcej cierpliwości, więcej prób — pojawia się myśl, że może po prostu się do tego nie nadajemy.

A przecież nie wszystko, co ważne, przychodzi lekko.

Są zmiany, które początkowo bardziej uwierają niż cieszą. Są decyzje, które przez chwilę budzą więcej lęku niż ulgi. Są relacje, w których uczymy się mówić inaczej niż dotąd. Są momenty, w których stare sposoby już nie działają, a nowych jeszcze dobrze nie znamy.

I właśnie wtedy najłatwiej pomylić proces z błędem.

Widzę czasem u siebie ten odruch: jeśli coś nie wychodzi od razu — pojawia się myśl: „może to nie dla mnie”.

Ale z wiekiem coraz częściej myślę, że niektóre rzeczy potrzebują od nas nie perfekcji, tylko wytrzymania chwili niewygody. Bo trudność nie zawsze jest znakiem, że trzeba zawrócić.

Czasem jest znakiem, że dzieje się coś nowego.

🌿 Mini zadanie:

Pomyśl dziś o jednej rzeczy, która jest dla Ciebie trudna. I zamiast od razu oceniać siebie — spróbuj powiedzieć: uczę się.