Nowy sezon, nowe praktyki.
Czas na działanie! Teoria teorią, ale szczęście ćwiczy się w praktyce.
Przez ostatnie półtora roku wędrowałyśmy razem przez wszystkie litery modelu SPIRE – duchowość, ciało, intelekt, relacje i emocje. Każdy wtorek był okazją, by zatrzymać się i pomyśleć: „A co jeśli szczęście to coś więcej niż tylko dobre dni?”
Było refleksyjnie, momentami zabawnie, czasem też trudno – bo mierzenie się z własnym wnętrzem to nie lada przygoda. W wakacje przypomniałam Wam te wszystkie ścieżki – codziennie, małymi porcjami, żeby łatwiej było wrócić.
A teraz… pora na kolejną część. Tym razem bardziej praktyczną. Od września – startujemy z drugą odsłoną Akademii. Będziemy testować, doświadczać, ćwiczyć.
To nie będą wielkie rewolucje, raczej mikro-kroki, które pomagają budować dobrostan od środka. Bo nawet najbardziej inspirująca teoria nic nie znaczy, jeśli nie przekłada się na codzienność.
Zanim jednak zaczniemy – przypomnijmy sobie w skrócie, co oznacza SPIRE i co warto mieć w głowie (i sercu):
S (Spiritual) – czy to, co robię, ma dla mnie sens?
P (Physical) – jak dbam o ciało i energię?
I (Intellectual) – co mnie dziś zaciekawiło?
R (Relational) – komu dałam dziś uwagę i czułość?
E (Emotional) – co czuję i jak o siebie zadbam?
To tylko pięć liter. Ale mogą stać się pięcioma drogowskazami do życia w większym kontakcie ze sobą.
Będą zadania, pytania, podpowiedzi. I dużo, dużo czułości dla siebie – bo bez niej nie da się uczyć szczęścia.
Bo szczęście to nie ideał. To praktyka.
Zadanie coachingowe na początek września:
Wybierz jedną literę SPIRE, która dziś najbardziej do Ciebie „mówi”. Zadaj sobie pytanie z nią związane. Nie odpowiadaj od razu – zabierz je ze sobą na spacer, do tramwaju, do porannej kawy. I zobacz, co się w Tobie poruszy.