Wymarzona przyszłość zaczyna się od wizji.
To dobry moment, by zatrzymać się na chwilę i zapytać:
Dokąd naprawdę chcę iść?
W coachingu często mówi się: jeśli nie wiesz, dokąd zmierzasz, każda droga będzie dobra. Ale jeśli wiesz – zaczynasz dostrzegać możliwości tam, gdzie inni widzą przypadek.
Jedną z metod, która w tym pomaga, jest Guided Exploration – technika wykorzystywana m.in. w coachingu.
Opiera się na jednym, prostym, ale niezwykle mocnym pytaniu:
Jak wyglądałoby moje życie, gdybym czuła się spełniona, spokojna i zaopiekowana?
A potem – krok po kroku – tworzysz ten obraz.
Nie w idealnym świecie. W swoim własnym. Z realnymi ograniczeniami, emocjami, pragnieniami i wyborami.
To nie magia. To neurobiologia. Kiedy wizualizujesz możliwą przyszłość, tworzysz nowe ścieżki neuronalne prowadzące do celu.
Uaktywniasz wyobraźnię, nadzieję i sprawczość. I zaczynasz działać – trochę inaczej, trochę odważniej, z większą klarownością.
Zadanie na tydzień (i dłużej):
Usiądź z kartką i wyobraź sobie swój dzień za rok – taki, w którym wszystko idzie w dobrą stronę.
- Jak się budzisz?
- Co czujesz?
- Co robisz?
- Kto jest obok?
- Co daje Ci energię?
Zapisz to – nawet jeśli wydaje się abstrakcyjne.
Niech to będzie Twój pierwszy szkic przyszłości.
Nie perfekcyjny. Prawdziwy.