Życie wyryte w skale?

Avatar
5 ”min”

Życie Wyryte w Skale?

Kiedyś wierzyłam, że pewne rzeczy w życiu są stałe i na zawsze. Że decyzje podejmowane raz, będą towarzyszyć mi przez całe życie. Że pewne prawdy są jedyne i objawione. A guzik.

💙Na szczęście dorosłam i moje postrzeganie życiowej niezmienności uległo zmianie. Teraz widzę, że życie to ciągła zmienność. Bo przecież decyzje podejmujemy na podstawie tego, kim jesteśmy i co wiemy o sobie w tej danej chwili. A potem przychodzi życie, zmieniają się okoliczności, a wcześniejsze decyzje mają się nijak do naszej codzienności.

👉Często ostatnio słyszę pytanie, jak to się stało, że tak zmieniłam swoją zawodową ścieżkę, skoro ta stara była dla mnie kiedyś taka ważna? No właśnie. Była ważna i dobra wtedy. Dziś jestem na innej drodze, która współgra ze zmianami w moim życiu.

Zmian się nie boję (no dobra, czasem się niektórych boję bardzo). Ale wiele osób wokół mnie się boi, myśląc, że zmiana zdania to coś złego. A ja uważam, że takie myślenie nas ogranicza. Życie nie jest wyryte w skale. Ono się ciągle zmienia, tak jak my i świat wokół nas.

‼️Oczywiście, potrzeba nam odwagi, by otworzyć się na głos serca. Bez tego żadna zmiana nie będzie możliwa. I oczywiście, zmiana nie jest obowiązkowa. Jeśli wszystko w Twoim życiu gra, nie ma potrzeby tego zmieniać. Bo i po co?

💙Ale jeśli czujesz, że jednak coś Cię uwiera, zadaj sobie pytanie:

  • 👉Czy to, co widzisz, jest takie, jakie Ci się wydaje?
  • 👉Co podpowiada Ci intuicja?
  • 👉Jak się czujesz ze swoimi decyzjami, małymi i dużymi?

Nie słuchaj tylko tego, co mówią inni, ale skup się na tym, jak Ty się z tym wszystkim czujesz.

👉Czasem warto zweryfikować swoje przekonania i sprawdzić, czy nadal Ci służą. Nie wierz na słowo krytykom. Sprawdź swoją prawdę o sobie i swoich wyborach.

👉No bo jeśli już wiele Twoich życiowych prawd się przeterminowało, może jednak warto byłoby je zmienić? Zacznij od tej najmniejszej😊

‼️I na koniec taka refleksja, że chyba jest dla mnie tylko jedna rola życiowa wyryta tak naprawdę w skale: odpowiedzialność za dzieci, jeśli się je ma. Tego zmienić się nie da.

Reszta płynie.